Menu

Twórczość radosna młodej mamy

Na Farmie Iluzji

sapelek

 Dziś wspominki po rodzinnej wycieczce na Farmę Iluzji. Dawno temu to było, oj dawno, ale przetrwało w naszej pamięci zbiorowej  - a najbardziej chyba w pamięci najmłodszego uczestnika, który do tej pory - co jakiś czas- oświadcza nam kategorycznie o poranku, że wybiera się na "parmeliuzi".

                        ______________________________________________________________

 

Na Farmie Iluzji

 

Do dziwnej dziś doszłam konkluzji,

ja lubię ulegać iluzji -

że spodnie zbiegły się w praniu,

że nie ma nic złego w ściąganiu.

że mogę panować nad czasem.

że fajnie jest mieszkać pod lasem.

że sąsiad ma dzieci grzeczniejsze.

że lekiem na wszystko jest żeń-szeń,

że nawet gdy słońce za chmurą,

nie muszę być złą i ponurą.

 

Co robić  - wszak karma to karma;

Iluzji przyciąga mnie farma -

- przybyłam i patrzę – nie wierzę,

wszystkiemu wciąż dziwię się szczerze

i myśli mi chodzą po głowie,

że sobie wakacje tu zrobię!

Farma_Iluzji