Menu

Twórczość radosna młodej mamy

O pająku i musze

sapelek

Troszkę się rozleniwiłam - jak widzicie, ale co za dużo to nie zdrowo. Ostatnio przyszła mi do głowy jąkająca się mucha i już samo jej wyobrażenie podziałało na moją wyobraźnię.

No i mamy - spotkanie pająka i muchy :-)

               ____________________________________________________________

 

O pająku i musze

 

Mucha wpadła na pająka

i się, przerażona, jąka:

 

- Proszę pa-pa-na, proszę pa-pa-na,

je-je-stem dzi-dzi-siaj nieubrana;

mo-mo-że przyjdę ko-ko-ło wtorku

wraz z ko-szy-szy-kiem mu-mu-chomorków,

bo choć mi-mi-łe to spo-po-tkanie,

je-je-stem nie-go-to-to-wa na nie.

 

Pająk odrzekł: - Droga muszko,

Słówko powiem Ci na uszko,

Na salonach bywam rzadko,

nie zachwycam się pomadką,

biżuterii wprost nie znoszę,

nie wygłupiaj się więc, proszę.

Twej odmowy znieść nie mogę-

aż w żołądku czuję trwogę!!!

 

Pajk_i_mucha001

Komentarze (3)

Dodaj komentarz